poniedziałek, 28 stycznia 2008

Pierwsze kroki z Silverlight w trakcie weekendu 2-3 lutego? (Your first steps with Silverlight during next weekend – 2-3 February 2008?)


Jest ku temu specjalny powód. Na prośbę organizatorów konkursu „European Silverlight Challenge” - INETA EUROPEjury, któremu przewodniczę podjęło decyzję, że również w Polsce przedłużamy termin składania prac konkursowych do 8 lutego. Wszyscy uczestnicy, którzy już zgłosili prace konkursowe mają możliwość ich uaktualnienia.
Warunkiem uczestnictwa w konkursie jest dostarczenie rozwiązania - aplikacji bądź komponentu - stworzonego w technologii Silverlight. Konkurs adresowany jest do szerokiego grona odbiorców. W trakcie polskiego finału zamierzamy nagradzać również prace początkujących adeptów technologii Silverlight. Kreatywność (pomysł) jest równie ważna jak realizacja? Nadchodzący weekend 2-3 lutego stwarza okazję, by spróbować sił. Tak, weekendowa praca może również znaleźć się wśród nagrodzonych prac. Więcej na stronie konkursu.

piątek, 25 stycznia 2008

Największa informatyczna „klapa” 2007 w Polsce?

Czy można zepsuć najbardziej genialny pomysł informatyczny 2007 w Polsce? Jeszcze nie tak dawno myślałem, że nie. Z przykrością muszę napisać, że tak. Pomysł stworzenia portalu Nasza Klasa uważam, za genialny. Prosty, potrzebny i fenomenalny zarazem …
Zmieniły się czasy. Inna forma komunikacji jest nam dzisiaj potrzebna. Potrzebujemy być prywatnie i jednocześnie „on-line”, w wirtualnej grupie, rzeczywistej społeczności.
Wyobraźcie sobie, że w sobotni wieczór oglądam premierę filmu na kanale X telewizji HD. Rewelacja. Chciałbym się podzielić wrażeniami … z kim? "Kontaktami" ze SKYPE (cóż za okropne określenie, w porównaniu z „przyjaciele”), Windows Live? Nie. Najchętniej z „przyjaciółmi” z Nasza Klasa. Mogę sprawdzić, kto jest „on-line”, kto też ogląda tą premierę? Możemy na bieżąco komentować film…
Niestety to, co wyżej, to dalej w Polsce w 2008 roku to „science-fiction”. Bo Nasza Klasa, to Nasza Klapa (może warto zmienić nazwę portalu?).
Nie znam osobiście jego realizatorów tego przedsięwzięcia. Mam o ich kreatywności bardzo dobre mniemanie. I podziw! Brawo autorzy! I niestety na tym muszę zakończyć pochwały.
Po raz pierwszy z portalem nasza klasa zetknąłem się na początku listopada. Trudno, ale dało się go używać. Założyłem swoją klasę w szkole podstawowej, średniej, rok na studiach wyższych. Pojawiły się pierwsze wpisy … W grudniu efektywnie korzystać z Naszej Klasy mogłem jedynie w trakcie pobytu w USA (9 godzin różnicy czasu „to było to”) ….

Jestem cierpliwy. Czekałem na nowe serwery. A może na zmianę technologii, bo tej aktualnej skalowalność jest kiepska? Obserwowałem pierwsze (nieudane próby). Przyszły pierwsze obawy. A może – to jednak amatorzy? Takie pytania cisnęły się na usta. Postanowiłem odczekać. Tym bardziej, że media donosiły, że nie finanse są problemem.
Bardzo nie lubię tłumów, kolejek i ... komitetów kolejkowych. Przełożyłem skorzystanie z portalu Nasza Klasa na trzecią dekadę stycznia.
Dzisiaj przypomniał mi o tym mój kalendarz. W ciągu godziny – pracując „on-line”, by być cierpliwym realizując inne zadania równolegle udało mi się odpowiedzieć na 2 z 26 zapytań/zaproszeń.

To nie działa! To jest moja odpowiedź i pewnie tych pozostałych 24 osób, które nie doczekają się mojej odpowiedzi. Najwyższy czas zamknąć „Naszą Klapę” i założyć „Nową Naszą-Klasę” - profesjonalnie zorganizowaną i zarządzaną.
Kupić? Skopiować, o ile nie narusza to praw osób trzecich?
Obiecuję, że będę ją promował.

Chyba, że … Nasza Klasa przestanie być „informatycznym przedszkolem”. Pominie szkołę podstawową, gimnazjum i przejdzie od razu do liceum lub na uniwersytet. Życzę jej tego! Obiecuję wrócić i sprawdzić za miesiąc!
(Tym razem nie tłumaczę tytułu postu, niech zostanie to naszą „polską” tajemnicą).

środa, 23 stycznia 2008

Visual Studio 2008 InstallFest we Wrocławiu


Na początku stycznia pisałem o grudniowym Visual Studio 2008 InstallFest w Krakowie. Bardzo mnie cieszy, że podobnym śladem poszli koledzy z Wrocławia. Przy dużej frekwencji (60 osób) spotkanie odbyło się we wtorek 22-go stycznia na Uniwersytecie Wrocławskim. Nie było mi dane dołączyć (wizyta w Poznaniu), ale śledziłem losy spotkania „on-line”. We Wrocławiu 17 osób (spośród obecnych) przystąpiło do instalacji, 14 instalacji zakończyło się sukcesem, w tym jedna przeprowadzona przez „rdzennego Krakusa” - Marcina Celeja, przebywającego służbowo we Wrocławiu.
To pewnie trzecia dekada stycznia i fakt, że coraz więcej deweloperów zainstalowało już Visual Studio 2008 spowodowała, że ilość instalujących była mniejsza niż w Krakowie. Jednak taż duża frekwencja dobrze wróży nowej społeczności informatyków – Wrocławska Grupa .NET. Trzymam kciuki i … obiecuję przyjechać.

poniedziałek, 21 stycznia 2008

Imagine Cup 2008 - pierwsze kroki (Imagine Cup 2008 first steps)


Jako członek jury polskiej edycji Imagine Cup 2008 (kategoria projektowanie oprogramowania), w trakcie podróży z Wilna do Krakowa, a potem w weekend miałem okazję przeczytać wszystkie pomysły nadesłane w postaci jednostronicowych streszczeń. Muszę przyznać, że kilkanaście prac zrobiło na mnie bardzo dobre wrażenie. Z niecierpliwością czekam na rezultaty (przejście od pomysłu do implementacji).
Co mogę zadedykować wszystkim na tym etapie konkursu?
1. Przede wszystkim myślcie o problemie. O nas, mieszkańcach tej planety, którym chcecie pomóc.
2. Technologia potem. Technologia jest narzędziem do rozwiązania problemu. Narzędziem, który uczyni wasze rozwiązanie łatwym i przyjemnym w użytkowaniu.
3. Czytajcie reguły, słuchajcie i przestrzegajcie standardów. Z nimi jest jak z przepisami ruchu drogowego. By dobrnąć szczęśliwie do celu podróży nie należy ich ignorować. Niech Wasza kreatywność pójdzie w kierunku rozwiązywania „problemu”, a nie „totalnej improwizacji”.
4. Na koniec skorzystajcie z okazji, jaką jest budowanie konkursowego rozwiązania. Praca zespołowa, wykonywanie przydzielonych wam obowiązków (analityka biznesowego, projektanta interfejsu, architekta, dewelopera, testera, kierownika projektu), zgłębianie wiedzy i zdobywanie doświadczeń to będzie procentować w waszej pracy zespołowej.
Organizatorzy i członkowie jury czekają na rezultaty Waszych działań

piątek, 18 stycznia 2008

Team Foundation Server 2008 i Visual Studio 2008 Team System w akcji … (Team Foundation Server 2008 and Visual Studio 2008 Team System in action)


Nie tak łatwo, dzisiaj na początku 2008 roku sprawdzić, ile faktycznie wart jest Team Foundation Server 2008 (TFS 2008) i Visual Studio 2008 Team System (VSTS 2008) w praktyce. Tym bardziej, że oficjalna premiera dopiero pod koniec stycznia.
Wszyscy moi klienci, którzy korzystają z narzędzi (TFS/VSTS) „przejdą” na wersję 2008 wraz z początkiem kolejnego projektu… A może wraz z „Service Pack 1 (SP1) for TFS 2008 and/or VSTS 2008”?
Jak sprawdzić, praktycznie ile jest warte - TFS 2008 i VSTS 2008?
Okazją był warsztat: „Effectively Managing IT Projects using Microsoft Solutions Framework for Agile System Development methodology and Visual Studio 2008 Team System (a dynamic and innovative approach to successful management of projects and teams)”, który przez 4 dni (14-18 stycznia) prowadziłem w Wilnie na Litwie. Był to kolejny warsztat BPD przeprowadzony w krajach bałtyckich (poprzednio na Łotwie i w Estonii), jednak pierwszy w całości oparty o narzędzia w wersji 2008.
Jestem pod wrażeniem pracy, którą wykonali koledzy w Redmond.
Myślę, że warto powiedzieć, że dla mnie TFS 2008 i VSTS 2008 nie oznacza „następnej wersji” (na szczęście nikt nie mówi o wersji 2.0). Uważam, że TFS 2008 i VSTS 2008 to „wyrównanie szeregu”. Microsoft przedstawił Windows Vista po premierze Visual Studio 2005 (VS 2005) i okazało się, że praca programistów z VS 2005 na Windows Vista przebiega „ot tak sobie” (czytaj w wielu przypadkach kiepsko). Po premierze TFS 2005 Microsoft zaoferował również MS Office 2007, SharePoint Services 3.0 (określane czasem, jako SharePoint Services 2007), nierozpoznawane przez TFS 2005.
Tak więc, premiera VS 2008, TFS 2008, VSTS 2008 to wspaniała okazja:
- dopasowania różnych technologii do siebie,
- poprawienia błędów,
- zwiększenia wydajności (prędkości działania).
Owszem, dołożono „coś nowego”. To „coś” (w przypadku VSTS 2008 i TFS 2008), poza wspomnianą wyżej wydajnością jest pomijalnie małe. Z kolei dobrą wiadomością jest to, że koledzy z Redmond, wraz z udostępnieniem TFS 2008 zaktualizowali takie narzędzia jak TFS Web Access, czy Power Tools.

Jak więc wygląda praca z TFS 2008/VSTS 2008?
Przez pierwsze dwa dni warsztatu – poświęcone metodyce MSF Agile, sporadycznie korzystaliśmy z TFS 2008 jednak wykorzystując różne połączenia - VS 2008 (wraz z Team Explorer), VSTS 2008, MS Office Project 2007, MS Office Excel 2007, TFS Web Access 2.0. Zero problemów. Dla mnie widoczne było przyśpieszenie reakcji serwera.
Kolejne dwa dni (przeprowadzone wspólne z Marcinem) to intensywna praca z TFS 2008 i VSTS 2008. Każdy z uczestników warsztatu posiadał własny komputer (wraz VSTS 2008, Power Tools, MS Office 2007) i … realizowaliśmy 6 równoległych projektów … z problemem biznesowym:
[..] The municipal library of Helsingborg (Sweden) loses its readers. The City Council has noticed that this fact has a negative impact on the writing and speaking capacities of the citizens. Therefore the councilors have decided to rise up the grant for the library in the years 2009-2010. It was stated that the grant would be increased by one Swedish krona (SEK) for each additional (comparing to the number of books lent in the previous year) book lent from the library...
“How to get the new members for the library? How to keep the present ones? How to increase lending?” [..]


Muszę przyznać, że laboratorium firmy IT ProTraining okazało się perfekcyjnie dopasowane do naszych potrzeb. Tylko 2 godziny potrzebowaliśmy, by dostosować go do naszych potrzeb (instalując gigabajty oprogramowania na każdej stacji roboczej).
W sumie przez 2 dni zarejestrowaliśmy ponad 1000 jednostek roboczych, kilkadziesiąt „wbitek kodu” do repozytorium („chek-in”), kilkadziesiąt bildów („builds”). Bardzo stabilne środowisko pracy. Mógłbym napisać „zero problemów”. Tak, zero problemów dotyczących TFS 2008 i VSTS 2008. Dwa techniczne problemy, które powiły się w ciągu 2 dni pracy kilkunastu osób dotyczyły Power Tools (wersja dla TFS 2008, grudzień 2008). Nie możemy mieć pretensji do kolegów z Redmond. To dodatkowe narzędzie, które używamy na własną odpowiedzialność. Co prawda po instalacji Power Tools w pełni integruje się ono z VS 2008 i nasi litewscy „kursanci” wskazali palcem „a jednak jest błąd” (zrozumieli, że jednak dotyczy to dodatków).
Dla Marcina i dla mnie ważnym jest nie tylko zarządzanie procesem, ale analizowanie i wyciąganie wniosków dotyczących tego, co w przyszłości. Z przyjemnością odnotuję fakt, że współpraca MS Office Excel 2007 z hurtownią danych TFS 2008 jest tak prosta, że nie wymaga obecności trenera przy komputerze, a uczestnicy kursu mogli się skupić na budowania raportów (tabel przestawnych). Dzięki temu rezultaty były lepsze niż nasze oczekiwania …
Działa. Działa dobrze! Działa szybko!
Nasze działania wysoko zostały ocenione przez uczestniczących w kursie Litwinów.
W skali 1-9, uśrednione oceny to 8,88 za treść warsztatu, 8,88 za kompetencje trenerów, 8,50 za sposób prezentacji. Jeżeli jest w tym udział kolegów z Redmond to dziękujemy …

Zapominam o TFS 2005 i VSTS 2005. Kolejne wdrożenie (przeprowadzone przez moich współpracowników) dotyczyć będzie narzędzi 2008. Planujemy też kolejne warsztaty, w tym zagraniczne. Ten zagraniczny oparty będzie o metodykę Microsoft Solutions Framework v4.2 for CMMI Process Improvement - „Effectively Managing IT Projects using Microsoft Solutions Framework for CMMI Process Improvement methodology and Visual Studio 2008 Team System (a dynamic and innovative approach to successful management of projects and teams)”.

piątek, 11 stycznia 2008

Moi amerykańscy koledzy oszaleli na punkcie SYNC’a (My american firends are crazy about SYNC)

Czy wiecie, co to jest SYNC? Proste urządzenie w samochodzie (marki FORD, o tym dalej), które pozwala głosem wydać komendę Twojej komórce „call Jorge C. Brown”, czy odtwarzaczowi mp3 (preferowane to zune i iPod, możliwe inne) “Play artist Miles Davies" (może być również po francusku, czy hiszpańsku) …
SYNC to efekt współpracy firmy FORD i Microsoft. W trakcie przełomu roku (dla większości Amerykanów to okres wakacji) wypożyczalnie samochodów w USA oferowały możliwość wypożyczenia samochodów FORD z SYNC’iem.
Czy próbowaliście kiedyś (jadąc 130 km/godz. autostradą – tyle chyba wynosi limit w Polsce) znaleźć numer telefonu? Albo wybrać odpowiednią piosenkę? Trudno. Do tego, niebezpiecznie. Bardzo niebezpiecznie.
Zainstalowany w samochodzie SYNC wymaga włączenia bluetooth w telefonie lub/oraz podłączenia odtwarzacza mp3 za pomocą kabla USB (ważne musi to być „USB 2.0 port”).
W nagrodę mamy możliwość (poza tym, co wyżej), że SYNC odczyta za nas SMS, który właśnie nadszedł …
Jakie są skutki pierwszego użycia?
Córka jednego z moich amerykańskich kolegów, po powrocie domu i zamiany „wypożyczonego FORDa” na „domową” Hondę nisko oceniła wybór samochodu przez tatusia ([..] my daughter is upset that it won’t listen to our demands to play her music. She’s made me explain in great detail why I bought a Honda and not a Ford. [..]).
SYNC został zaprezentowany przez samego Bila Gatesa na najważniejszych targach elektroniki użytkowej CES 2008 w Las Vegas, 7 stycznia 2008. Dla przeciętnego konsumenta samo urządzenie wyda się bardzo proste. Oprogramowanie też nie jest skomplikowane. Tylko te algorytmy rozpoznawania i syntezy mowy.
Dlaczego o tym piszę?
Ponad 25 lat temu (wiem, ale świadomie nie piszę dokładnie ile) „popełniłem” pracę magisterską nt. „Podsystem łączności człowieka z maszyną cyfrową w języku naturalnym” (w tłumaczeniu na dzisiejszy język „jak komunikować się z komputerem za pomocą zwykłej mowy”). Wszystkie testy przypominały dzisiejsze komunikatory. Nie przypuszczałem, że aż tyle lat będziemy czekać, by „pod strzechy” trafiły urządzania, którym komendy wydawać będziemy głosem i słuchać odpowiedzi.
Czy wyobrażacie sobie taką scenę?
Wracam do domu. Zabrany z samochodu telefon ma dalej włączony bluetooth. Razem z kluczami samochodu zostaje w kieszeni płaszcza. Włączam CNN News (coś ważnego dzieje się w Chinach?). Naciskam odruchowo przycisk pilota „telefon”. Za chwilę na pasku telewizora pojawia się informacja, że dzwoni szef. Odrzucam rozmowę pilotem.Na pasku informacja. Masz SMS od szefa? Odczytać? TAK. CNN przycicha. Słyszę treść SMS-a...
Tak, to całkiem realne. Przecież i tak musimy wymienić telewizory na te, z systemem HD.

wtorek, 8 stycznia 2008

Wyszukiwarka FAST w SharePoint 4.0? (Fast Search & Transfer ASA engine in SharePoint 4.0?)

Dzisiaj, 8 stycznia 2008 Microsoft poinformował, że przejmuje norweską firmę Fast Search & Transfer ASA uważaną za technologicznego lidera wyszukiwania w rozwiązaniach komercyjnych i biznesowych. Microsoft zamierza połączyć rozwiązania FAST z SharePoint’em.
SharePoint 4.0 z silnikiem FAST? Oczy same śmieją. Wypada napisać „Brawo FAST!”, „Brawo Microsoft!”.